Chyba nie ma na tym świecie ludzi, którzy z wielką chęcią dadzą się zatrzymać policji i ukarać mandatem za przekroczenie prędkości. Jest on nie tylko na ogół wysoki, ale i nieprzyjemny. Z racji na tan fakt ludzie, którzy bardzo dużo podróżują, często decydują się na zakup aparatury ostrzegającej o radarowej kontroli szybkości jazdy. Jednym z takich urządzeń z powodzeniem jest antyradar.
Zapewne każdy z was wie, że określanie naszej prędkości przez policję opiera się o niewidzialne fale. Urządzenie rejestrujące wysyła w kierunku naszego auta wiązkę promieniowania i oblicza w jak szybkim czasie to wróci. Na podstawie tak wykonanego pomiaru, mózg rejestratora określa prędkość naszego pojazdu, a policjant może łatwo stwierdzić czy doszło do naruszenia przepisów. Jako że znamy już zasadę działania radarów, fotoradarów i wideorejestratorów, możemy określić o jakie procesy opiera się antyradar.
Antyradar jest niczym innym, niż czujnikiem, który wyczuwa działanie różnego rodzaju fal. Na ogół ustawia się go tak, aby działał na częstotliwościach wysyłanych przez urządzenia rejestrujące prędkość. Jak tylko antyradar wyczuje działanie fal, od razu informuje o tym fakcie kierowcę. Ten w razie przekraczania prędkości może spokojnie podjąć reakcję i tym samym uniknąć zapłacenia mandatu. Aby nie było możliwości zignorowania działania antyradaru, ten ostrzega nie tylko błyskiem diod na obudowie, ale także intensywnym sygnałem dźwiękowym.
Na ogół antyradary wyglądają bardzo niepozornie. W większości przypadków są to płaskie urządzenia pokryte czarnym plastikiem. Aby ułatwić kierowcy możliwość użytkowania, mocowanie produktu opiera się o specjalną podstawkę, a zasilanie dokonuje się poprzez gniazdo zapalniczki samochodowej.
Jeżeli chodzi o cenę, to na rynku polskim występuje ogromna rozbieżność. Podstawowe wersje produktu kosztują jakieś kilkadziesiąt złotych. Za bardzo zaawansowane urządzenia trzeba zapłacić nawet ponad dwa tysiące złotych. Z racji na spore widełki każdy dobierze antyradar do swoich potrzeb oraz możliwości finansowych.